Znasz odpowiedzi. Masz kompetencje, doświadczenie,
plan. A mimo to coraz częściej działasz wbrew sobie.
Zostajesz dłużej, choć jesteś już zmęczona. Bierzesz na
siebie więcej, choć od dawna wiesz, że to za dużo.
Najczęściej dobrze wiesz, czego potrzebujesz.
Problem w tym, że decyzje nie rodzą się wyłącznie z
myślenia. Rodzą się również ze stanu, w jakim
funkcjonuje Twój układ nerwowy.
Nie da się znaleźć nowej perspektywy z miejsca, które
odcina Cię od dostępu do niej.
Twoje ciało mówi o tym wcześniej, niż głowa rozumie.
Bezsenność, zapominanie prostych słów, jedzenie bez
głodu, wybuchy o drobiazgi.
To sygnały.
SHE Integration™ powstało właśnie po to. Najpierw
wracasz do regulacji. Schodzisz z trybu przetrwania.
Odzyskujesz kontakt ze sobą.
Bo świadomość nie rodzi się wyłącznie w głowie. Rodzi
się też w ciele.
To nie charakter. To fizjologia.
Przez ponad 15 lat jako Head of Design projektowałam
produkty i doświadczenia użytkowników. Dziś nadal
odkrywam, gdzie naprawdę leży problem. Tylko zamiast
doświadczeń użytkowników projektuję proces zmiany dla
kobiet.
Kiedy odzyskujesz regulację, odzyskujesz również
perspektywę.
A wraz z nią możliwość świadomego wyboru, kierunku i
działania.